Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2020

Zabawy dla dzieci w domu

Obraz
Wielu z nas spędza teraz większość czasu w domu. Dzieciaki wciąż chcą się bawić. Zarówno dzieci jak i rodzice wymyślają coraz to nowe aktywności. Już kiedyś pisałam o pomysłach na zabawy , a oto kilka naszych nowych propozycji z rzeczy, które mamy zazwyczaj pod ręką. Miłej zabawy! …z rolek po papierze Skończył się papier, ale rolki zostały? To świetny materiał do zabawy. Możemy z nich stworzyć smoka ziejącego płomieniami (do tego potrzebna nam dodatkowo bibuła, którą przyklejamy dookoła jednego z otworów, malujemy oczy i z od strony gdzie nie ma bibuły dmuchamy – i tak oto mamy smoka ziejącego ogniem), wyścigówki (wystarczy pomalować rolki i przykleić koła) albo zrobić zwierzątka na farmę lub do zoo. Właściwie limitem jest tutaj nasza wyobraźnia. …z resztek papierniczych Do tej zabawy możecie wykorzystać, co tylko znajdziecie pod ręką. Na początku wycinamy kształt np. misia, dajemy dzieciom klej i czekamy na efekty ozdabiania. Moje dziewczyny wykorzystały brokat, kor

Czy my w ogóle umiemy BYĆ?

Obraz
Obecna sytuacja spowodowała, że musimy trochę zwolnić i zostać w domu. Wiele osób w mediach społecznościowych pisze, że się nudzi albo nie wie, co ze sobą zrobić. A może to, dlatego, że my nie umiemy już być tu i teraz? Upragniony urlop Wiele osób w ferworze pracy powtarza jakby to im się przydał urlop, przerwa, chwila na wytchnienie. Możemy ją mieć właśnie teraz. Zamiast traktować zostanie w domu, jako przymus, potraktujmy to, jako przywilej. Możemy nadrobić zaległości w domu, porozmawiać z bliskimi, nie być obok nich oglądając kolejne doniesienia o wirusie, ale być razem, porozmawiać, wspólnie w coś zagrać. Jednak chyba nie każdy to potrafi. Jesteśmy tak przyzwyczajeni do życia w biegu, do ciągłej pracy i obowiązków, że zapomnieliśmy jak odpoczywać i się zwyczajnie relaksować. Po prostu być tu i teraz. Panika Sporo osób poddało się panice. Boi się o swoje życie. Nie neguje zagrożenia, ale i bez wirusa nie mamy 100% pewności, że będziemy jutro żyć. Może za chwilę nas

Ćwiczenia w ciąży, a czemu nie na kanapie? Jak wspomóc brzuch po porodzie, czemu jeść zdrowo już dwa lata przed ciążą i jak to jest z popuszczaniem…[WYWIAD]

Obraz
W ciąży bliźniaczej może zdarzyć się też tak, że ćwiczenia z powodu zwiększonego ryzyka będą zabronione. Tak było w moim przypadku. Na początku przyjęłam, to ze smutkiem i zdenerwowaniem - to, co ja mam teraz robić, żeby po ciąży nie wyglądać jak zdechły worek po ziemniakach? Okazało się, że wszystkie obawy były jak zwykle nad wyraz. Swoją drogą wiecie, że podobno człowiek 80% swojego czasu spędza nad zamartwianiem się nad tym, co nigdy się nie zdarzy? Wracając do meritum, ćwiczenia zamieniłam na spacer. Jednak nie marsze krajoznawcze, a krótkie, dotleniające spacerki. Te długie niestety nie były mi dane. Mimo wszystko krótki spacer i duży brzuch, to i tak wielkie ćwiczenie kondycji. Ale dziś nie ja będę opowiadać o ćwiczeniach, ale specjalistka Weronika Marciniak, mama 1,5 rocznej Tereski, doktorantka AWFiS w Gdańsku. Anna Polcyn - Jeżeli ćwiczyliśmy regularnie przed ciążą to czy diametralnie musimy zmienić swoje treningi w czasie ciąży? Weronika Marciniak - Jeżeli mamy do