Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2020

Jak odstawić oseski od piersi?

Obraz
Karmienie piersią to cudowny czas, bliskość i po prostu coś niesamowitego. Jednak przychodzi moment na odstawienie osesków. Są mamy, które karmią tak długo, aż zaniknie im pokarm. I chwała im za to. Ja jednak do tych matek nie należę. Moje szkraby szybko zeszły z cyca, bo już z końcem czwartego miesiąca. Plany były zupełnie inne. Będę karmić te jak to mówią niektórzy " 6 miesięcy to minimum". Jak zwykle ja swoje, życie swoje. Po tym jak już moje sutki pogodziły się z rolą mleczarki, musiały się szybko odzwyczaić. Miałam mleka nawet i dla trzeciego dziecka, żadne zapalenie mnie nie dopadło, ale ja byłam wykończona. Zajmowanie się dwójką dzieci i produkcja dla nich mleka to nie lada przelewki, a jeszcze dla mnie składników odżywczych musiało starczyć.   Dietę miałam dobrą, ale wycieńczenie goniło mnie wielkimi krokami i chudłam jak szalona. W ciąży przytyłam 30 kilogramów, a już pół roku od urodzenia ważyłam mniej niż przed ciążą. Koniec końców, dzieci miały cyca przez trz

Jak przy dzieciach znaleźć czas dla siebie?

Obraz
Często na forach pojawia się pytanie jak przy bliźniakach, w ogóle dzieciach, znaleźć czas dla siebie? Kiedy zająć się domem, sobą, partnerem? Ja znalazłam swój złoty środek, może i dla Was też takim się okaże. Jak ogarnąć dom przy dzieciach? Tak jak wcześniej. Wszystko robić systematycznie, nie wszystko naraz. Kiedy ugotować obiad? Z dziećmi, niech maluchy pobawią się w kuchni obok nas, a starszaki niech nam pomagają. Nie zdążyłaś wstawić pralki, jutro też jest dzień. Nie przemęczać się, mieć porządek, ale też nie latać z białą rękawiczką. Poodkurzałaś, ale dzieci znowu nabrudziły. To nic. Wyluzuj. Daj sobie i dzieciom margines na niedociągnięcia, to nie pomieszczenie z katalogu bez duszy. Jak znaleźć czas dla siebie? Nigdy nie rezygnuj z siebie! Jesteś mamą, żoną, ale wciąż jesteś sobą! Dzieci zasnęły, mąż coś robi… Wlej ciepłej wody do wanny, chwyć książkę, która długo już na Ciebie czeka albo po prostu szybciej połóż się spać, bo marzyłaś o tym przez cały dzień. Nie jesteś

Na co pozwalam swoim dzieciom

Obraz
Często spotykam się ze stwierdzeniem, że dzieciom nie można na wszystko pozwalać. Maluchy od początku słyszą tylko "nie wolno", "tego nie możesz". A ja mówię nie milionom zakazów! Choć to nie tak, że pozwalam moim dwulatkom na wszystko, to pozwalam na bardzo dużo. Pozwalam brudzić! – chcecie ze mną pomieszać ciasto na naleśniki? Zapraszam. Chcecie posmarować kanapkę masłem i wszystko dookoła i nakruszyć tam gdzie mi się nie śniło? Ok. Chcecie pomalować farbami i przy okazji zafundować mamie sprzątanie dywanu, bo coś skapnęło? Dlaczego nie? Dzieci muszą próbować, inaczej niczego się nie nauczą. Nabrudzą, ale z czasem wyszlifują umiejętności. Daje sobie niepotrzebną robotę? Ale ile zyskuję radości!   Pozwalam na samodzielność! – chcecie same ubrać buty i kurtki, czym skutecznie opóźnicie wyjście? Jak nie jesteśmy nigdzie umówieni i nie zostało nam tylko 10 minut do spotkania, to proszę bardzo. Chcecie same wybrać ubranka i porozwalać mi zawartość szafy? Dob